Kochani pamiętajcie, że każde dziecko jest inne i w swoim tempie może "przyswajać" nowości. Mnie trafił się maluszek, który rzadko kiedy marudzi (no ale się zdarza).
Obserwujcie swoje maluszki po podaniu nowego warzywa czy owocu.
Przygotowywane przeze mnie dania i prezentowane tu przepisy są naprawdę proste i każdy we własnym zakresie będzie w stanie je przyrządzić. No i oczywiście są dużo tańsze niż kupne słoiczki.
Takie słoiczkowe dania sprawdzają się na wyjazdach i głównie z takim przeznaczeniem je kupujemy.
Postaram się dodawać zdjęcia moich dań - chociaż wszystkie i tak na razie wyglądają jak papki. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz